Witaj, świecie!

Mam zaszczyt powitać Was na moim skromnym blogu, mam nadzieję o śnie, materacach i stelażach. Dołożę wszelkich starań, żeby było ciekawie, czasem wesoło, ale zawsze rzetelnie i jak najbardziej obiektywnie.

Po pierwsze zacznijmy na wesoło – leżący chłop. Co prawda jest chyba chory, ale spanie na źle dobranym materacu może doprowadzić do podobnego stanu:p

Śpiący człowiek

Po drugie kim jestem? Najpierw, mężem i ojcem. Żona w moim wieku, a dzidzia nieco młodsza, roczku jeszcze nie ma, ale już śpi na porządnym materacu. Później, jestem synem, wnukiem, zięciem, przyjacielem, kolegą i znajomym. Na końcu, zawodowo zajmuję się sprzedażą materaców:)

I tu właśnie rodzi się pytanie – czy można ufać sprzedawcy? Czytaj dalej